Znalazły dom:                                                                                                                                                                                                           

Piękna, wspaniała sunia w typie owczarka francuskiego. Duża, cięka, mocnej, zwartej budowy ciała. Sierść w kolorze beżowym, długa, dość twarda, lekko falująca. Uszy małe, oklapniete, łapy grube, silne, ogon długi, cudowne miodowe oczy przysłonięte grzywą. Jest pewna siebie ale jednocześnie bez najmniejszych oznak agresji, przyjazna wobec ludzi i zwierząt. Flegmatyczna i dostojna. Posłuszna, reaguje na podstawowe komendy.  Od opiekuna niemal  nie odstępuje, ciagle domaga się głaskania i pieszczot. Taka wspaniała, olbrzymia, kudłata przytulanka. Jak z kreskówki lub ze snu.

Czytaj więcej: Livia

Duży, mocny, silnie zbudowany owczarek niemiecki. Sierść czarna, podpalana, średniej długości. Wzrost około 55 cm, waga 31 kg. Uszy średniej wielkości, stojące, łapy długie, grube mocne. Pies przez dłuższy czas błąkał sie w Widełce, w okolicach stacji paliw ORLEN w Widełce. Jest mocno zaniedbany, wychudzony. Stabilny emocjonalnie, zrównoważony, bez agresji, posłuszny. Ufny wobce ludzi. Nie oddala się, nawet bez smyczy chodzi przy nodze, co chwilę trącając rękę człowieka aby go pogłaskać.

Czytaj więcej: ROMANO

Tan pies przeżył swoje. Ma około 8 lat i jak na swój wiek jest w całkiem dobrej kondycji tyle, że ze względu na zaćmę na obu oczach jest niemal ślepy. Widzi nie dalej niz 1 m. Właściciel postanowił pozbyć się go  i zostawił  w głębi lasu w Nowej Wsi, na ścieżce eukacyjnej na Białkówce. Biedak nie miał żadnych szans, niemal ślepy, w obcym, nieznanym miejscu, głodny, bez wody, przy kilkunasto stopniowych mrozach skazany został na okrutną śmierć. Gdy go znaleziono był wychłodzony, przerażony, w ogromnym stresie. W panice warczał i próbował chwytać zębami wszystko co znajdowało sie w pobliżu. Bał się ludzkiej ręki. Dopiero po kilku dniach uspokoił się i nabrał zaufania. Teraz tuli się, domaga głaskania, z radością wita opiekunów. Uwielbia przebywać na zewnątrz, lubi spacery. Spokojnie, bez smyczy idzie obok człowieka, wraca na wołanie. Nie odbiega, nie wymaga jakiegoś specjalnego nadzoru. W stosunku do innych zwierząt jest dość nieufny ale wynika to głównie z jego ułomności i strachu.  Ma wspaniałą, długą. miękką, puszystą sierść. Taka duża futrzana kula. Wzrost 40 cm, waga 14 kg.

Czytaj więcej: MURANO

Znaleziony w Widełce psiak w wieku około 12 miesięcy. Wzrost około 25 cm, waga około 9 kg. Łapki krótkie, sierść dość długa, jedwabista, miękkka, w kolorze białym z jasnobrązowymi plamami. Uszy dość duże, jasnobrązowe, oklapnięte, ogon długi, puszysty, uniesiony.  Jest bardzo spokojny, łagodny i potulny. Ostrożny i nieufny wobec ludzi i innych zwierząt, bez najmniejszych oznak agresji.

Czytaj więcej: TOFIK

Suczka w wieku około 2 lat, sierść prosta, krótka, w kolorze piaskowym z dodatkiem białej. Wzrost około 30 cm, waka 8 kg, łapki krótkie, mocne. Ogon prosty długi.Piesek o bardzo łagodnym charakterze, przyjazny i towarzski. Do przytuliska trafiła z dówjką 8 tygodniowych szczeniąt.

Czytaj więcej: CZUKCZA

Piesek w wieku około 1,5 roku, typ teriera. Sierść średniej długości, twarda, szorstka, lekko skręcona, biała w szare łaty. Wzrost około 40 cm. Uszy dość duże, częściowo oklapnięte. Sylwetka zgrabna, zwinna lekka. Ruchliwy i wesoły, chętny do zabawy.  Charakter łagodny, bez agresji ale odważny i pewny siebie. Ufny wobec ludzi. 

Czytaj więcej: LESER

Piesek w wieku około 2 lat, sierść krótka, prosta, trójkolorowa, łapki długie, ogon lekko zakręcony, długi, uszy dość duże oklapnięte. Wesoły, aktywny, ruchliwy, tolerancyjny i przyjazny wobec innych zwierząt. Chętnie bawi sie z nimi. Wobec ludzi ekstremalnie nieufny / co jest zupełnie zrozumiałe gdyż został wrzucony do nieczynnej studzienki kanalizacyjnej/. Nie okazuje oznak agresji, przywiązany do miejsca pobytu. Wymaga czułego i łagodne traktowania dla odbudowania zaufania do ludzi. 

Czytaj więcej: DZIKI

Piesek w wieku około 12 miesięcy. Znaleziony w Bukowcu. Był bardzo zestresowany, wycofany, uciekający od ludzi. Przez długi czas niemal nie wychodził z budy. Wzrost około 30 cm, waga 4 kg. Szczupłej, zwinnej budowy ciała. Uszy duże, stojące, szyja długa, łapki długie, cienkie, ogon prosty, długi. Sierść piaskowa, krótka, prosta. Żywy ruchliwy, potulny, bez agresji. Lekko utyka na prawa tylną łapkę. Wymaga trochę troski i cierpliwości ze względu na dużą nieufność do ludzi.

Czytaj więcej: SONAR

Wokół kolbuszowskiego przytuliska skupiło się grono cudownych osób. Ludzi  kochających zwierzęta, ludzi o wspaniałych, wielkich sercach. Patrycja i Arek Drewniccy ze Świerczowa należą właśnie do nich. Z przytuliskiem kolbuszowskim są od początku jego istnienia. Nie tylko wspomagają je licznymi darami ale bardzo często wpadają tu z wizytą, zapewniając podopiecznym chwile zabawy i radości. Zawsze mają dla nich jakieś przysmaki, prezenty, zabawki. To dzięki ich staraniom i znajomościom powstały filmy o przytulisku, dzięki nim wiele psów i kotków znalazło prawdziwe, własne domy i kochających je opiekunów. Sami zresztą wzięli z przytuliska Lunę, piękną seterkę znalezioną na polach w Kolbuszowej Górnej. Teraz sunia buszuje po ich ogrodzie i domu wraz z Bazylem - labradorem, którego mieli wcześniej. W sobotę 3 grudnia przyjechali do przytuliska przywożąc ze sobą po raz kolejny puszki z karmą, kasze, makarony oraz koce na ocieplenie bud. Wprawdzie pogoda nie była najlepsza ale i tak przywitaniom, radościom, wspólnym zabawom nie było końca. Patrycjo i Arku dziękujemy! Zwierzaki na pewno podziękują Wam ludzkim głosem w Wigilijną noc za serce i poświęcenie. Dzięki takim ludziom jak Wy, często okrutnie skrzywdzone przez ludzi i los odzyskują wiarę i radość życia.

Poniższy tekst przygotowała dla nas lek. weterynarii Anna Dziopak

 

Zabieg sterylizacji/kastracji to rutynowo wykonywany zabieg chirurgiczny, który u zdrowego zwierzęcia stanowi minimalne ryzyko dla zdrowia. Zabieg wykonywany jest w znieczuleniu ogólnym.

U samic zabieg sterylizacji polega na chirurgicznym usunięciu jajników wraz z macicą, co trwale pozbawia suczkę/kotkę zdolności do rozmnażania. Lekarz wykonuje nacięcie powłok brzusznych, usuwa narządy rozrodcze a na ranę zakładane są szwy, które są usuwane po około 10 dniach.
U samców zabieg polega na chirurgicznym usunięciu jąder. Szczególnie prosty jest u kocurów, u których rana jest bardzo mała i nie wymaga zakładania szwów. U psów zakładane są szwy, które usuwamy po około 10 dniach.
Do powikłań po zabiegu kastracji/sterylizacji (u zdrowych zwierząt) dochodzi rzadko. Istnieje ryzyko zerwania szwów i rozlizania rany, dlatego po zabiegu zwierzęciu zakładamy kołnierz lub ubranko ochronne (nie dotyczy kocurów oraz większości kotek).

DLACZEGO WARTO STERYLIZOWAĆ/KASTROWAĆ:

Sterylizacja samic:

•    pozwala trwale pozbawić samicę zdolności do rozmnażania, zapobiegając niechcianym miotom;
•    eliminuje uciążliwe objawy towarzyszące cieczce;

•    zapobiega powikłaniom związanym z ciążą i porodem;

•    zapobiega infekcjom gruczołu mlekowego, macicy i ropomaciczu (w ostatnim przypadku sterylizacja stanowi zabieg ratujący życie ale o znacznie większym ryzyku);

•    zapobiega nowotworom narządów rodnych;
•    wczesna sterylizacja, wykonana przed pierwszą cieczką lub po pierwszej cieczce (ale przed drugą!) minimalizuje ryzyko rozwoju nowotworów gruczołu mlekowego.

Kastracja samców:

•    powoduje zmiany w zachowaniu - samce stają się spokojniejsze, łagodniejsze, chętniej pozostają w domu, stają się bardziej towarzyskie;
•    zmniejsza potrzebę oddalania się od domu w celu poszukiwania samicy, co z kolei zmniejsza ryzyko wypadków komunikacyjnych i innych urazów;

•    zmniejsza agresję wobec innych samców;
•    eliminuje znaczenie terenu moczem;

•    eliminuje ryzyko rozwoju schorzeń prostaty czy jąder;
•    uniemożliwia pokrycie samicy, przez co zapobiega niechcianym ciążom.

.

Uwagami na temat opieki nad szczeniakami podzieliła się z nami lekarz weterynarii Anna Dziopak.

 

JAK DBAĆ O SZCZENIĘ ?

Decydując się na przyjęcie nowego członka rodziny – szczeniaka – musimy zdawać sobie sprawę, że będzie on nam towarzyszył przez następne kilka, kilkanaście lat. Z tego też powodu nie powinniśmy podejmować decyzji pochopnie. Powinniśmy rozważyć wszystkie „za i przeciw”, biorąc również pod uwagę to, z kim zostawimy naszego pupila, gdy wybierzemy się na wakacje.

Jeżeli jednak już sięzdecydowaliśmy, przygotujmy się. Jeszcze przed przybyciem szczenięcia powinniśmy się zaopatrzyć w podstawowe akcesoria, takie jak: miski na jedzenie oraz wodę wraz ze stałym, wyznaczonym na nie miejscem; obrożę dopasowaną do wielkości pieska; smycz; legowisko, które powinno się znajdować w cichym i spokojnym miejscu, a także zabawki. Pamiętajmy, aby starannie dobierać zabawki – tak, by szczeniak nie miał możliwości ich połknięcia. Na rynku jest ogromny wybór akcesoriów dla psów w przeróżnych cenach, na pewno każdy znajdzie coś na swoją „kieszeń”.

Najlepszym momentem na zmianę domu dla szczenięcia jest wiek ok. 8 tygodni, nie powinniśmy adoptować/kupować szczeniąt młodszych. Przed zakupem/adopcją powinniśmy się upewnić, że szczenię zostało odrobaczone przynajmniej dwukrotnie – w wieku 3 i 5 tygodni oraz zaszczepione na choroby zakaźne tj. parwowirozę i nosówkę w wieku 6 tygodni. Kolejne szczepienia powinny zostać wykonane w 9 oraz 12 tygodniu życia w kierunku chorób zakaźnych (tj. nosówka, parwowiroza, zakaźne zapalenie wątroby oraz kaszel psi). Następnie po roku powtarzamy takie szczepienie jednorazowo. Szczepienie przeciwko wściekliźnie po raz pierwszy musi być wykonane u psa pomiędzy 3 a 4 miesiącem życia, jest ono szczepieniem obowiązkowym, regulowanym prawnie. Szczepienie takie ma ważność przez jeden rok i należy je powtarzać CO ROKU do końca życia psa. Szczepienie to jest bardzo ważne nie tylko ze względu na naszego psa, ale i ze względu na nasze bezpieczeństwo. Wścieklizna jest chorobą śmiertelną! Pamiętajmy, że brak takiego szczepienia grozi mandatem.

Szczeniaka należy odrobaczyć zaraz po jego przybyciu. Następnie– do 6 miesiąca życia – odrobaczamy pieska co 4 tygodnie lub według zaleceń lekarza w zależności od ewentualnej obecności pasożytów, ich rodzaju oraz intensywności inwazji. U psów powyżej 6 miesiąca życia odrobaczenie wykonujemy co 3-4 miesiące, a najlepiej, gdy potrzeba takiego odrobaczenia zostanie potwierdzona wcześniejszym badaniem kału wykonanym przez lekarza weterynarii.

Pamiętajmy, również o profilaktyce przeciwko pchłom i kleszczom. Dostępne są preparaty w kroplach, obroże oraz smakowe tabletki.

Szczenię rośnie cały czas, jest to okres największego zapotrzebowania na składniki pokarmowe, dlatego też powinniśmy starannie dobierać karmę. Najwygodniejsze są gotowe karmy suche lub mokre. Unikajmy kupowania karm w supermarketach, gdyż znajdziemy tam karmy z „niskiej półki”, które są ubogie w składniki odżywcze. Najlepiej przed zakupem karmy skonsultować się z lekarzem weterynarii, tak by dobrać karmę odpowiednią do wieku, rasy i wielkości szczenięcia.

Do wieku około 6 miesięcy karmimy pieska 3-4 razy dziennie małymi porcjami. Następnie zmniejszamy liczbę posiłków do 2 x dziennie.

Możemy również naszemu pupilowi przygotować pokarm samodzielnie. Najlepszym rozwiązaniem dla naszego malucha jest chude mięso (np. kurczak) z ryżem i rozgotowaną marchewką, pietruszką. W takim przypadku pamiętajmy o dodatkach mineralno-witaminowych przeznaczonych dla psów w okresie wzrostu.

Podawanie kości jest niebezpieczne ze względu na możliwość utknięcia kawałka kości w różnych odcinkach przewodu pokarmowego, która może prowadzić do jego uszkodzenia. Dotyczy to psów w każdym wieku.

W razie jakichkolwiek wątpliwości warto zwrócić się o pomoc do lekarza weterynarii.